niedziela, 3 czerwca 2012

Gniew finansowego oceanu

W ciągu najbliższych lat  dojdzie do ogromnego kryzysu porównywalnego z wielką depresją lat 30.  Aby się do niego przygotować należy stworzyć finansową arkę  która pomoże nam przetrwać zawirowania na świecie.

To co pisze to nie science-fiction to fakty.
Finansowe tsunami przetoczy się przez cały świat dotknie wszystkich w mniejszym lub większym stopniu. Ciężko jest jednoznacznie przewidzieć jak się rozwinie ponieważ nigdy z takim kryzysem o takich rozmiarach nie mieliśmy do czynienia. Profesor Rybiński trafnie określa go  „kryzysem finansowy o biblijnych proporcjach”. Obserwując to co się dzieje trudno się z Nim nie zgodzić.

Myślisz że to ciebie nie dotyczy? Jesteś w błędzie. Już mamy do czynienia z pierwszymi oznakami tego co nas czeka.  Rozejrzyj się . Ile płaciłeś w tamtym roku za prąd, gaz, benzynę?  A  ile płacisz teraz?. To co widzisz to inflacja która z roku na rok będzie  przyspieszać, ponieważ rządy bez opamiętania  drukują pieniądze. Oznacza to katastrofę dla ludzi o niskich i średnich dochodach. Trudniej będzie im przeżyć, ponieważ wyższe ceny będą pochłaniać jeszcze większą część ich zarobków.  Świat wpadł w spirale zadłużenia która zaczyna przybierać na sile.

Większość społeczeństwa nie dostrzega lub nie chce dostrzegać problemu. Woli żyć  świadomie w błogiej nieświadomości.
Większe zainteresowanie wzbudza kto przejdzie do następnego odcinka „Tańca z gwiazdami”  niż  taniec na krawędzi Grecji. Dawniej ludzie potrzebowali igrzysk teraz tę role przejęła   TV.

W Polsce panuje finansowy analfabetyzm. 2/3 Polaków nie ma żadnych oszczędności!!! Reszta nawet jeżeli dysponuje jakimiś oszczędnościami  nie za bardzo wie co z nimi zrobić. Jedynymi  możliwościami   inwestycyjnymi jakie zna to lokata lub konto oszczędnościowe. Owszem słyszeli o giełdzie ale większość uważa ją za  czysty hazard.  Nie rozróżniają podstawowych pojęć z zakresu ekonomi nie widzą różnicy pomiędzy akcjami, obligacjami, funduszami.
Liczą na państwo, że to ono się nimi na starość zaopiekuje. Nie dociera do nich że emerytury będą głodowe. Według ostatnich prognoz w 2017 roku będzie brakowało w optymistyczny wariancie około 75 mld zł przy złożeniu 8% bezrobocia  ( szacuje że w czasie recesji bezrobocie może osiągnąć 20-25%). ZUS to najbardziej zadłużona instytucja w Polsce. Z czym nawet się nie kryje.  Schemat działania jest identyczny jak przy piramidzie finansowej.
Rząd  do samego końca będzie starał ratować się przed bankructwem poprzez podaż pieniądza. Wmawiają nam że robią to dla ratowania gospodarki tak naprawdę ratują tylko siebie. Nasze życie stanie się dużo, dużo  droższe z powodu wzrostu podatków, długu, inflacji i składek emerytalnych.


Jeżeli sam nie zadbasz o swoją przyszłość nikt za Ciebie tego nie zrobi!!!
Więc jak się przygotować do nadchodzącego kryzysu ??? Zła wiadomość KRYZYS JUŻ JEST!!!  Co prawda jeszcze nie jest za późno aby się przygotować, ale zostało już naprawdę niewiele czasu.  Jest to bardzo trudne ponieważ trzeba z wyprzedzeniem podejmować decyzje w sytuacji o której nikt nie wie jak będzie się rozwijała. Po pierwsze w twojej finansowej arce musi znajdować się fizyczne złoto i srebro.

Tylko ono doskonale się sprawdza w sytuacjach zagrożenia. Chroni majątek, jest wszędzie rozpoznawalne i wymienialne. Zacznij już dziś kupować kruszec! Nie stać cie na uncje złota?  Kup srebro ale  zacznij już teraz inwestować!!! wystarczy zaledwie 200 zł aby zdobyć przewagę nad 99,9 % nieświadomego społeczeństwa (według najnowszych danych fizyczne srebro inwestycyjne posiada w swoim portfelu aktywów UWAGA  0,007 % społeczeństwa). Inaczej powinieneś brać pod uwagę utratę  60 % własnych oszczędności podobnie jak to miało miejsce w czasach „wielkiej depresji”. Większość populacji nie ma pojęcia o tym co tak naprawdę się dzieje.  Bez względu na to czy jesteś właścicielem firmy, pracujesz na etacie lub jesteś na emeryturze powinieneś ograniczyć wydatki a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na zakup złota. Jest to jedyny sposób w jaki możesz zabezpieczyć swój majątek.
W dzisiejszych czasach  wysokiej realnej inflacji to właśnie metale szlachetne  powinny stanowić główną pozycje w naszym portfelu inwestycyjnym. Monetaryzacja długu jest ogromna, społeczeństwo wkrótce zorientuje się  rządy manipulują naszymi pieniędzmi. Następnie zauważy szanse jaką daje złoto i srebro.  Kiedy tłumy się obudzą urośnie kolejna bańka napędzana chciwością i strachem. W tym samym czasie  osoby które odpowiednio wcześnie nabyły kruszce odnotują kilkuset procentowy zysk. Osobiście przewiduje, że uncja srebra najpóźniejdo 2015 roku przebije pułap 100$. Jeżeli w między czasie Izrael i USA  zaatakują Iran (co jest bardzo prawdopodobne), cena ta zostanie osiągnięta bardzo szybko. Przy dzisiejszych cenach około 34$ Oz  Ag daje nam to 200% zysku.

Tak jak w przypadku każdej inwestycji na surowcach także można stracić dlatego zachęcam do pogłębiania wiedzy na temat kruszców i obserwowania rynku.  Jedynym z minusów inwestycji w kruszce jest brak przepływów pieniężnych dlatego powinieneś tez posiadać wolne od długu nieruchomości o stabilnych czynszach najmu.
Jeżeli  trzymasz kapitał na lokacie lub w funduszach spienięż je i pomyśl o kupnie tych dwóch walorów. Inwestuj w złoto i srebro oraz szukaj okazji na rynku nieruchomości których w czasie kryzysu będzie bardzo dużo.  W tym momencie twoi doradcy finansowi pewnie mnie wyśmieją, ale pamiętajcie oni są tylko sprzedawcami i pracują dla firm odpowiedzialnych za dzisiejszą sytuacje.  Proszę mnie źle nie zrozumieć, nie jestem przeciwnikiem inwestowania na giełdzie ani lokowania pieniędzy w funduszach, ale moją strategie inwestycyjną staram się dobierać do panującej sytuacji, a najbliższa przyszłość naprawdę nie zapowiada się kolorowo. Giełda nie jest najlepszy miejscem dzisiaj dla naszych oszczędności.  W przypadku krachu na giełdzie, większość oszczędności po prostu wyparuje.  Obecnie jesteśmy w tzw. Zimie Kondratiewa jest to jeden z cykli występujących w ekonomi charakteryzujący się dużymi spadkami na giełdzie i rekordowymi notowaniami metali szlachetnych. Co z reszta obserwujemy na bieżąco.

Jeden z doradców inwestycyjnych na moje pytanie: „Dlaczego w Zimie Kondratiewa mam inwestować w instrumenty oparte na  giełdzie”  odpowiedział  ze zadzwoni na wiosnę. Super tylko wiosna o której ja myślę (Kondratiewa) nadejdzie dopiero za kilka lat.
Żyjemy w bardzo ciekawych czasach. W najbliższych latach czeka nas ogromny transfer majątku. Chcesz w nim uczestniczyć czy stać z boku i się patrzeć jak inflacja zżera twoje oszczędność. Zdecyduj bo za  rok będzie już za późno.

Ja się przygotowuje a TY?